10 października 2009

sobota imieniny kota :P

a jak kota to trzeba jakiegos znalezc i wysciskac na okolicznosc :)
ze znalezieniem poszlo latwo-Foel Farm Park i tuz po odejsciu od kasy pojawil sie kociak !!!!!
Zosia oczywiscie zachwycona obecnoscia zwierzatek malych i wiekszych ale tez ciutke przejeta tym wszystkim co sie wkolo niej dzialo bo nawet nie chciala karmic z butelki owieczek :(
Zabawa na calego zwlaszcza,ze w doborowym towarzystwie Kasi i Mirka- wlascicieli Slimaka ( ;) ).Najlepsza atrakcja okazala sie wielka poducha,na ktorej mozna bylo skakac az pod niebo :) niektorzy mieli ponoc pozniej zakwasy w kregoslupie ;)

 
 
 
 
Posted by Picasa

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

ale fajno! ja też tak chce!!
~ciocia Bożena~

Unknown pisze...

okazuje się że umiem latać :)

Anonimowy pisze...

Ale super!babcia Hania