27 lutego 2010

bo u nas wiosna prosze panstwa

kilka zdjec z wiosennych-z prawdziwie cieplych(jesli tyko jest slonce,a na szczescie mamy je w obfitosci)wypadow spacerowych w towarzystwie Babci Hani.Z drugiej strony obiektywu zazwyczaj Groszkotata,co tlumaczy brak ojca Rodziny na zdjeciach.Pozdrawiamy cieplo wszystkich podgladaczy w jeszcze zimowej aurze srodkowo-europejskiej :)

 
 
 
Posted by Picasa

20 lutego 2010

zmiany

pewnie zastanawiacie sie dlaczego wpisy pojawiaja sie w tak okrojonym formacie i z dyuzym opoznieniem...spiesze wyjasnic,iz powodem tego stanu rzeczy nie jest bynajmniej lenistwo Groszkomamy a zwyczajny i bardzo pragmatyczny brak czasu.wraz z koncem stycznia Groszkomama dolaczyla do matek pracujacych zawodowo i teraz stara sie dzielic czas miedzy dom i obory :)-wszystko przy pomocy Groszkotaty i niemalym udziale Babci Hani(ktos sie Kluska musi opiekowac jak matka w pracy przeciez :) ).
Mimo szykujacej sie w przeciagu nastepnych miesiecy kolejnej przperowadzki (TAK!!!!-przeprowadzanie to nasze rodzinne hobby!) postaram sie w miare na biezaco Groszkofory zasilac informacjami z naszych czterech scian.

6 lutego 2010

niech zyje bal....

pamietacie wierszyk o Slowiku??? my znamy Pania i Pana Slowikow i to wlasnie u nich odbylo sie w tym roku spotkanie karnawalowe z przebierancami :)Wyobraznia niektorym pozwolila poszalec a efekty byly badz co badz czasami zaskakujace.Nie wiadomo kto mial wieksza frajde-dzieci czy rodzice.Zosia do ostatniej chwili nie mogla sie zdecydowac czy byc wrozka,Puchatkiem czy biedronka-wygral owad!


p.s. fotki tym razem nie naszego autorstwa a Oli,Ani i Kasi (lub ich polowek ;P )


 
 
 
 
Posted by Picasa

 
 
 
Posted by Picasa

5 lutego 2010

jest!!!!

po dlugim oczekiwaniu jest!!!! udalo sie i bez paniki,bez miedzyladowan na Wyspach Owczych i bez przemierzanie polowy Europy w zaspach snieznych i do tego autostopem....dotarla do nas Babcia Hania :)
 
Posted by Picasa

 
Posted by Picasa