28 października 2009

niespodzianka w Olsztynie

Publikujemy unikalne nagrania z operacji 'Niespodziewajka'.
Mrozace pulpety w lodowce, zapierajace dech w piersiach i brzuchach.
Niesamowite ujecia i wzmagajace dramatyzm sytuacji efekty dzwiekowe.
Szczegoly ponizej.







26 października 2009

a moze bedzie muzykiem?

Ktory rodzic nie zastanawial sie kiedykolwiek nad tym, kim bedzie jego dziecko w przyszlosci.chyba takiego rodzica nie ma.Niektorzy maja bardzo mocne wrazenie jaki zawod powinny dzieci posiadac,w ktora strone isc.My postaramy sie dac Klusce mozliwosc wyboru.Na razie ma niecale trzy lata Mozartem moze nie jest, jednak cieszy nas jej zainteresowanie muzyka w szerokim tego slowa znaczeniu :)
Tu unikatowe nagranie jednego z serii koncertow w czasie pobytu u Dziadkow W.

24 października 2009

pewien slub i pewna niespodziewana wizyta :)

choc za oknem mokro,zimno i nieprzyjemnie (prawie rzuca zabami),to i tak jest to najpiekniejszy dzien w zyciu Marysi i Karola :) TEN DZIEN !!!!! Dzien Ich Slubu :)
Nie moglismy nie skorzystac z mozliwosci dzielenia z Para Mloda tak milego wydarzenia i z wielka radoscia pojawilismy sie na ceremonii.
A co do niespodziewanej wizyty.....coz nikt o tym,ze przylecimy nie wiedzial(no prawie nikt bo tylko wtajemniczeni-Panstwo Mlodzi,Swiadkowie i Rodzice Swiadkow-ktorzy nas z lotniska odbierac mieli).Jak na szpilkach w kosciele siedzielismy czekajac na majaca sie pojawic cala Familie W. z Dziadkami na czele.Chcielismy bardzo zobaczyc ich miny,gdy nas dojrza,bo przeciez nie mielismy sie pojawic pod ta szerokoscia geograficzna az do Gwiazdki.... :D
Zaskoczenie bylo 100%. Najpierw ciocia Karola zobaczywszy nas sie wzruszyla (caly misterny makijaz weselny trzeba bylo pozniej poprawiac),potem ciotki Lidzia i Madzia tez mialy niezle miny jak sie Zosia do nich odwrocila i pomachala, jedynie Dziadka Kube udalo sie uchwycic w momencie "ujrzenia" naszej 3ki mieszanej :) Babcia Hania zas pozostala nieswiadoma calkiem dlugo i tylko w pewnej chwili zobaczyla wlasnego ziecia w roli pomocniczego fotografa i wszystko sie wydalo :)
Pieknie dziekujemy Wtajemniczonym za pomoc w realizacji niespodzianki!!!!!!
Radosci i usciskow nie bylo konca a Zosiak ruszyla w tany ze wszystkimi z rodzinki blizszej i dlaszej :)
Wesele udane,Para Mloda wygladala na szczesliwa....oby wiecej takich radosnych powodow do wzruszen....
 
 
 
 
 
 
 
 
Posted by Picasa

16 października 2009

glosujcie!!!!!!!

Kochani nasi Czytajacy i Podgladajacy,mamy do Was prosbe-GLOSUJCIE!!!!Juz wyjasniam gdzie,kiedy i dlaczego ....
Groszkorodzice (oboje) biora udzial w konkursie foto organizowanym przez 4strony swiata na zdjecie wakacyjne.Zeby miec szanse wygrania trzeba zbierac glosy :) Stad nasz apel o wejscie na strone tutaj :) nastepnie zalozenie konta i oddanie glosow-najlepiej na nasze fotki (pseudo: jimagine lub ektjaeer)-ale jak sie komus inne podobaja to niech na inne glosuje :) Kazdy uczestnik mogl zamiescic po 5 zdjec wiec jest z czego wybierac-zajrzyjcie tutaj- galeria
aaaaaaa i jeszcze najwazniejsze-konkurs trwa do 31 pazdziernika a z jednego adresu emailowego mozna oddac maksymalnie 5 glosow :)
Dzieki :)

14 października 2009

dzien pod znakiem owcy

zaczelo sie od zamowienia przez Groszkorodzicow sancho-pancho-pincho-poncho przeciwdeszczowego dla Kluseczki.Z racji nadciagajacej pory deszczowej takowe wdzianko jest nieodlacznym elementem ubioru dziecka aktywnego jakim Zosia jest :)
Zeby nie bylo,ze rodzice narzucaja dzieciowi styl,wzornictwo i kolory,pozwolilismy jej samej wybrac,jakie chce miec.Wybor byl dosc skomplikowany,o awans rywalizowaly:pszczolka,biedronka,delfin,dinozaur,motylek,zaba,owieczka,krowka,konik,
pirat,strazak i orchidea.Zwyciezyla owieczka :) Dziec wybral, Tata nabyl droga kupna,a dzisiaj rano zawitala w nasze progi owieca :):):) Zosiak jak ja zobaczyla zaczela spiewac "Shaun the sheep...."-to jedna z jej ulubionych bajek obecnie.I tak o to dzien owcy nabieral tempa.Pozniej bylo mierzenie,przebieranie sie i tym podobne akcje,przy akompaniamencie beczenia,a w ramach zajec praktyczno-technicznych powstaly owce spozywcze :)
Na koniec dnia zas Groszkomama poczula sie jak owca na zebraniu w zosiakowym przedszkolu,bo wszyscy wkolo zapomnieli zeby mowic po angielsku i przez prawie pol godziny nie zwarzajc na jej obecnosc nawijali po walisjku....
BAAAAAAAAAAAAAAAAA......................



 
 
 
 
Posted by Picasa

 
Posted by Picasa

13 października 2009

opozniony DONOS

z malym poslizgiem,gdyz wydarzenie mialo miejsce 4 pazdziernika,donosimy,ze do grona mieszkancow "po tej stronie brzucha" dolaczyla we wczesnych godzinach porannych Aniela Zofia G.-coreczka cioci Leny i wujka Lukasza :)Bardzo sie cieszymy z jej narodzin a rodzicom jeszcze raz gratulujemy!!!
zalaczamy filmik zrobiony przez ciocie i wujka dla ich Anielki :)




aktualizacja stanu Wyklutych w tym roku: chlopaki-3-ciagle gora,dziewczyny powoli doganiaja-sztuk 2 ;)

10 października 2009

sobota imieniny kota :P

a jak kota to trzeba jakiegos znalezc i wysciskac na okolicznosc :)
ze znalezieniem poszlo latwo-Foel Farm Park i tuz po odejsciu od kasy pojawil sie kociak !!!!!
Zosia oczywiscie zachwycona obecnoscia zwierzatek malych i wiekszych ale tez ciutke przejeta tym wszystkim co sie wkolo niej dzialo bo nawet nie chciala karmic z butelki owieczek :(
Zabawa na calego zwlaszcza,ze w doborowym towarzystwie Kasi i Mirka- wlascicieli Slimaka ( ;) ).Najlepsza atrakcja okazala sie wielka poducha,na ktorej mozna bylo skakac az pod niebo :) niektorzy mieli ponoc pozniej zakwasy w kregoslupie ;)

 
 
 
 
Posted by Picasa

7 października 2009

przygarnij Kropki

Na kilka dni "u Zosiaka" mielismy milego goscia.Ciotka Kasia awansowala na nianie z referencjami(a ponoc panicznie boi sie dzieci).Zoska jak zwykle wykorzystala obecnosc osoby trzeciej i angazowala ciotke we wszelkie mozliwe zajecia.Jednym z nich byla zabawa w kropki-naklejanie najlepiej na twarz wszelkiej masci naklejek :)
Chcialam nawet zrobic im fotke jak sie tak wyklejaly....tylko KTOS sie schowal za herbata i widac tylko mlodsza polowe druzyny bawiacej sie :)

 
Posted by Picasa

 
Posted by Picasa

6 października 2009

u Kingi na urodzinach

byly tance,swawole pyszny tort i mnostwo zabawy :)Kinderbal jak sie patrzy!Dzieci szczesliwe do granic mozliwosci a rodzice tez nie narzekali bo we wlasnym gronie pogadac na spokojnie mogli.wiecej nie napisze tylko kilka fotek zamieszcze :)

 
 
 
 
Posted by Picasa

5 października 2009

jesienne wieczory jeden i pol

Zeby nie bylo ze tylko Groszkomama ma poczucie humoru. O!



Flamenco!!! Flamingo!!! Tequilllla!!! Benzinnnna!!!