nasz pociecha dorasta i w piątek dowiedzieliśmy się,że ma juz narzeczonego.Byli z przedszkolem na wycieczce w chińskiej restauracji z okazji obchodów chińskiego nowego roku i po powrocie oznajmiła,że Jack jest jej narzeczonym.Pani dodatkowo poinformowała nas, iż Kluska całowała owego narzeczonego.....
Wiesia,która nas odwiedziła twierdzi,że to super i,na pewno jest to miłość na całe życie jak w Titanicu :)oby tylko koniec Jacka był inny niż w filmie.
8 lutego 2011
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)