13 listopada 2008

Stefan na półkoloniach

pisaliśmy już o planowanej wizycie kota Stefana :) teraz stało się to rzeczywistością i mamy go u siebie w gościnie :)
Zosia jest w siódmym niebie...Stefan też nie jest chyba z tego powodu zbyt nieszczęśliwy.Prawdą jest,że pierwszy dzień u nas miał oznaki opuszczenia przez właścicieli ale troskliwa opieka Zosiakowa szybko smutek z pyska przegnała i teraz razem psocą i figlują :)




2 komentarze:

Weronka pisze...

te zdjęcia w oknie są GENIALNE!!!! Franio już śpi, ale jutro muuuuszę mu pokazać STEFANA i ZOSIĘ

Weronka pisze...

Franio prosi o filmiki z udziałem Zosi i Stefana :)))