wujek Ogór & ciotka Madzia
buziaczki dla Stefcia :)
Robaczek zjada pierwsze w życiu lody....dzięki Ciocia :)
nadszedł MAJ !!!! koniec z siedzeniem w domu czas ruszyć gdzie oczy poniosą....czyli wybraliśmy się do Wujostwa Ogórów i ulubionego koteczka Stefana,do Yorku...kiedyś sami tam mieszkaliśmy a teraz lubimy wracać :)
pogoda majówkowa za bardzo nie była,ciągle w powietrzu wisiała burza a powietrze było ciężkie jak stado hipopotanów co najmniej...
co tam pogoda!nic nam nie było w stanie zepsuć dobrego nastroju :)
a Kluska mogła nacieszyć się towarzystwem Stefcia :D
teraz czekamy na Wujka,Ciotkę i Stefka u nas!!!!

1 komentarz:
jeszcze nie widziałam żeby ktoś tak apetycznie jadł lody! ... mniam:)Zosiu, ślicznie wyglądasz w tej sukience:)
Prześlij komentarz