1 stycznia 2010

wizytacja u Krasnala :)

korzystajac z mozliwosci nawiedzenia wszelkich Krewnych i Znajomych Krolika nie przepuscilismy okazji aby osobiscie powitac Tymona-Krasnala -synka cioci Martusi iwujka Dominika.Udalo nam sie rowniez spotkac z reszta rodziny Kopaczy a Zosia zagonila starszych i mlodszych do zabawy w "niedzwiedzia" i kto jeszcze wie w co innego-efekt koncowy-Kluska wymeczona i przeszczesliwa,zaadoptowani Dziadkowie i Wujostwo rowniez,a do tego jeszcze naklejki zwierzatkowe na czolach niektorych.
Najmlodszy w Rodzinie prze zwiekszosc naszego najazdu spal sonbie najspokojniej w swiecie i sie wcale a wcale nami nie przejmowal.





Kasia, Bartek i Zosiak- naznaczeni ;)































Matka Polka Chrzestna Ciotka Marta zwana Trupta
(tak wyglada kobieta w pologu-szesc dni po urodzeniu syna harcowala,gonila Zosiaka,niemal fikala koziolki!)

1 komentarz:

ciocia Karola pisze...

Marta to jest gigantka - jej organizm jakoś odwrotnie reaguje na operacje i pobyty w szpitalu :)