Ciocia Karola znowu nas nawiedzila :)Tym razem z roli goscia przeksztalcila sie w etatowa opiekunke i nianie dla Kluseczki-powod-Groszkomama porzuciala rodzine na dni dwa i na szkolenie sie udala.Na szczescie byl tez czas (chociaz krotki) na wycieczke z ciocia.South Stack nas zaskoczylo-pierwszy raz jak tam bylismy nie wialo i bylo bardzo cieplo.Wiesia nawet jedna warstwe swetrowa zdjela-bo jej sie cieplo zrobilo!!!!!( a to cos nowego,bo cioci cieplo sie robi gdy temperatura otoczenia przekracza +30stopni C ).Szkoda,ze tak szybko musila wracac do Polski :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz