W tym roku z okazji urodzin Zosiaka urządziliśmy bal przebierańców.Wszyscy goście zastosowali się do zaproszenia i pojawili się w postaci ....no właśnie były wróżki,księżniczki,biedronka,strażak,rodzina reniferów,rybak,Pippi-Fizia Pończoszanka,pasterz-farmer,anioł,diabeł i JUBILATKA w stroju KUBUSIA PUCHATKA.Śmiechu ,dobrej zabawy i niespodzianek nie brakowało.Z racji bliskich urodzin Groszkomamy impreza była podwójna i obie panie przyjmowały (bardzo chętnie zresztą) powinszowania i prezenty.Zdarzyło się nawet,że Groszkomamie życzenia składano na kolanach :)Później były już tańce,hulanki i konkursy-rodzice Zosinych Gości dzielnie asystowali swoim pociechom w tych zawodach.JESZCZE RAZ WSZYSTKIM GOŚCIOM BARDZO DZIĘKUJEMY ZA PRZYBYCIE I ŚWIETNĄ ZABAWĘ :)

3 komentarze:
o kurcze brat! ale masz wypas kostium! Sam zrobiłeś z dywanika łazienkowego czy kupiłeś/wypożyczyłeś? Ja wybieram się na przebieranego sylwestra więc pomysły mi się przydadzą :)
ale impreza przednia! i jaki tort! normalnie żałuję, że mnie tam nie było
~ciocia Bożena~
No nareszcie:) bo my z Gabrysią zaglądamy i zaglądamy gdzie te zdjecia;) Ślicznie, zabawa była na całego, dziękujemy za zaproszenie!, ja coprawda straciłam głos dnia natępnego ale było warto!:D
Iwona
I ja żałuje że nie byłam na urodzinowym balu ( ale bilety na samolot były za drogie)bo ze zdjęć i opowieści wynika że było super!!
A Janka diablica zrobiła mega ładny tort:) no i szwagier w roli anioła ujawnia swoje powołanie :)
Buziaki dla obu "trójkowych" solenizantek:)
Prześlij komentarz