24 grudnia 2009

wigilia

Po raz pierwszy odkad urodzila sie Zosia mozemy spedzic Boze Narodzeni w Polsce z najblizszymi.Radosc to ogromna tym bardziej,ze rodzina coraz wieksza :)
Przy wigilijnym stole zasiedlismy z Pradziadkami-Zdzisia i Kazikiem,Dziadkami Z. i Dziadkami W.-Danusia,Hania,Kuba,Zbyszkiem,ciociami Karola,Bozena,Lidka,Magda i wujkiem Lukaszem....slowem 14 osob.Najwieksza atrakcja byl oczywiscie sw.Mikolaj i Kluska w szale prezentow.Tym razem poszla na ilosc,malo interesowala ja zawartosc paczek,chodzilo o to by jak najwiecej podarkow odpakowac.Biedny Gwiazdor przerazil sie,ze z powodu ilosci osob i prezentow do obdarowania bedzie musial spedzic z nami conajmnije 2dni ;)
Pozna noca bylo koledowanie i pasterka....
jak dobrze poczuc atmosfere Bozego Narodzenia w polsce....
 
 
 
Posted by Picasa

Brak komentarzy: