Tłumacząc zawiłości genealogiczne Aniela to kuzynka Zosiakowa w jeśli dobrze liczę czwartej linii.Wizyta choć krótka była bardzo przyjemna a Kluska zaprzyjaźniła się z psiakami u Wujostwa.Co prawda największy z nich-Lord bardziej niż Zosię polubił jej pompona na czapce ale dzielna Zosia nie dała mu się i pompon pozostał na swoim miejscu.Najbardziej przypadła naszej pociesze do serca czarna Saba :)
Korzystając z przepięknej mroźnej pogody odwiedziliśmy Kampinos i po krótkim spacerze w parku narodowym,pożegnaniu i obietnicy przyjazdu w cieplejszej porze roku ruszyliśmy dalej ku następnym Krewnym i Znajomym Królika.

1 komentarz:
co to za banalne tłumaczenie "kuzynka w czwartej lini" ??!! Trzeba było opisać prawie całe drzewo genealogiczne. Dziadek Anielki to kuzyn dziadka Zosi a ojciec Anielki to daleki kuzyn mamy Zosi a ich pra babcie były... I tak dalej...
Prześlij komentarz