dobrze przyjechac na Swieta troszke wczesniej-mozna zalapac sie na robienie ostatnich przedswiatecznych smakolykow i co wazniejsze zdazyc podjesc conieco-a w szczegolnosci lukier i ozdobna posypke cukrowa :)
Tym razem ciezka prace wykrajania i walkowania wykonala ciocia Karola a reszta tylko asystowala w zdobieniu.
1 komentarz:
pychotkowo zatem.
Prześlij komentarz