zaczely sie przygotowania do Swiat i Groszkomama zagonila wszystkich domownikow do pracy ciasteczkowej. Najpierw Zosia i Mama gniotly i wycinaly ciasteczkowe formy, potem zostaly wypieczone i pomalowane lukrem:)) Pychota ( sprawdzona przez jury Zosio-Mamo-Tatowe i nawet przez Massimona) :)
5 komentarzy:
Anonimowy
pisze...
To prawie manufaktura!Rewelacja!A jak muszą smakować te cudne ciasteczka!!!Mniam mniam,aż ślinka leci.Buziaki szczególnie dla tej młodszej kuchareczki!babcia Hania
Ciocia,nie wiem czy wystarczy tych ciasteczek do wyjazdu do Was(bo przeciez w sobote mamy "bal") ale jak cos to zrobimy Ci takie jak przyjedziemy-to sa kruche ciasteczka wiec je lubisz :)
mniam!! to jest to co tygryski lubia NAJBARDZIEJ!! ja sie przyłączam do apelu mej starszej siostry - prosze przywieźć troche ciasteczek do Polski na swieta! babcia Hania nie robi takich ozdób lukrowych i w ogóle takich kolorowych... Ja jako rodzinny Ciasteczkowy Potwór , smakosz, znawca, konecer i pochłaniacz każdej ilości ciastek mówię : MY CHCEMY WASZE CIASTECZKA!!! :) pozdrawia c.Lidzia ;)
5 komentarzy:
To prawie manufaktura!Rewelacja!A jak muszą smakować te cudne ciasteczka!!!Mniam mniam,aż ślinka leci.Buziaki szczególnie dla tej młodszej kuchareczki!babcia Hania
Ale pychotki - przynajmniej na takie wyglądają ( pod warunkiem że nie są to pierniczki których nie lubię). a przywieziecie trochę do nas na święta??
Ciocia,nie wiem czy wystarczy tych ciasteczek do wyjazdu do Was(bo przeciez w sobote mamy "bal") ale jak cos to zrobimy Ci takie jak przyjedziemy-to sa kruche ciasteczka wiec je lubisz :)
mniam!! to jest to co tygryski lubia NAJBARDZIEJ!! ja sie przyłączam do apelu mej starszej siostry - prosze przywieźć troche ciasteczek do Polski na swieta! babcia Hania nie robi takich ozdób lukrowych i w ogóle takich kolorowych... Ja jako rodzinny Ciasteczkowy Potwór , smakosz, znawca, konecer i pochłaniacz każdej ilości ciastek mówię : MY CHCEMY WASZE CIASTECZKA!!! :)
pozdrawia c.Lidzia ;)
A my w Olsztynie też takie ciasteczka lubimy i składamy na nie zamówienie.
Rodzina z Olsztyna
Prześlij komentarz