6 czerwca 2009

deszczowa sobota

W czasie deszczu dzieci się nudzą...niekoniecznie....wystarczy mama,tata,dużo papieru i farby, a wcale dzieci się nie nudzą.Po pięknych letnich dniach mamy trochę deszczu i chłodu więc czas na zajęcia pod dachem.Ubranie ochronne na niewiele się zdało, bo i tak włosy Zosi było częściowo zielone a na kolanie kilka nowych piegów czerwono-niebieskich....cóż najważniejsze, że Kluska cieszyła się z malowania!



 
 
 
 
Posted by Picasa

4 komentarze:

Weronka pisze...

fajnie tak pobyć dzieckiem pod pretekstem zabawy z własnym dziecięciem ... my też to lubimy!szkoda tylko że Franek nie kumy jeszcze czaczy z farbkami .. ostatnio myślał, że farbki to babki .. i przewracał je do góry nogami i "wysypywał" ... no brakuje mu 6 miesięcy do Zosi, więc już niedługo niedługo ... .

Anonimowy pisze...

hej hej :)
śliczne obrazki zarówno Zosiowe jak i rodziców ;) pozdrowionka od rodzinki Drawskich

jimagine pisze...

dziękujemy za pozdrowienia :)
taaaa Weronka masz rację -fajowo pobyć dzieckiem z własnym dzieckiem :D a Franio już niedługo zakuma czaczę i wymaluje co tylko się da :)no a jak jeszcze Banio mu zacznie wtórować...ojoj to dopiero będize szał twórczy :)

Anonimowy pisze...

ja tu widzę zdolności na miarę twórczości artystycznej cioci Madzi... o zgrozo! dwie takie artystki w jednej rodzinie... SZAŁ! :D pozdrawia ciocia Lidka