4 czerwca 2009

Ciepło na Wyspach zatem Kluseczka rozpoczęła kąpiele w morzu i basenie ogródkowym :)
Jak już znajdzie się w wodzie to trudno ją stamtąd wydostać.niestety zeszłoroczny basen nie przeżył "zimowania" i przeprowadzki i trzeba było nabyć nowy...co przy okazji połączyliśmy z prezentem na dzień dziecka.Woda nalana a Zosia przeszczęśliwa :)
Jak niewiele dziecku do szczęścia potrzeba...




Posted by Picasa

Brak komentarzy: