20 października 2008

znowu mamy opóźnienie...

no tak to jest jak się Groszkofory na wycieczkę do Rodzinki wybiorą :)fajnie było ale bardzo krótko...Zosia nie zdążyła się nacieszyć obecnością wszytkich bliskich a już trzeba było wracać :(cieszymy się,że udało się nam załapać na "złotą polską jesień" :)))
fotki z pobytu tutaj :
na chwilkę w Polsce :)

3 komentarze:

Weronka pisze...

no no no! Ładne rzeczy! A osiołek tylko beczy ... . Trza było dać cynk, to byśmy wpadli na 5 minut ............... , bo Wy do nas pewno nie dalibyście rady ..... . echhh, pewnie zadziałała zasada eliminacji ilościowej, ostanio byliśmy zaspokojeni, więc się odczepimy tym razem :)

Weronka pisze...

aaa swoją drogę JANKA MASZ ZADŻEBISTĄ FRYZURĘ!!!!

Weronka pisze...

to teraz już rozumiem tę mnogość komentarzy na naszym blogu, co byśmy Was nie pogryźli na odległość