5 października 2008

imprezowy weekend

długi i intensywny był ten weeekend :)najpierw Kinderbal u Kingi z okazji jej 3cich urodzinek,a później drugie przyjęcie urodzinowe na okoliczność Roczku Gabrysi !!!!
Jubilatki spisały się na medal w dmuchaniu świeczek przy wtórze "sto lat"...Zosi wersja to oczywiście "tola tola nie ma "(rozśpiewało nam się dziecko niemożliwie,sto lat weszło na stałe do jej repertuaru...dobrze,że niedługo kolejne urodziny :) ).
Były pyszne torty,same smakołyki,dużo śmiechu i tańców,radości ile tylko mogło pomieścić się w czterech ścianach domów...po imprezach zaś bardzo zmęczone dzieci wróciły do swoich domów,łóżeczek i zasnęły bardzo mocnym zasłużonym snem :)
KONIEC ;P






3 komentarze:

Weronka pisze...

GroszkoMamo! Coś Ci to życie wyspiarskie naprawdę służy! Piękniejesz w oczach! Tak trzymać!
Imprezy przednie!

Weronka pisze...

hop hop jest tam kto???

jimagine pisze...

niedługo się odezwiemy :)
buziole