Dawno nie mieliśmy gości,a teraz znowu weselej w domu :)
Przyleciała ciotka Wiesia(to imię tylko dla wtajemniczonych) oficjalnie zwana Karoliną ...w skrócie rzecz ujmując ciotka Krejzolka ;)
A dla czego wpis nosi tytuł "zielono nam"??? chyba nie trudno zgadnąć :)
Zosia zachwycona faktem posiadania na wyłączność kolejnej cioci wykorzystuje każda daną jej chwilę na zabawę i czytanie w towarzystwie Ciotki.Wczoraj tak się zmęczyła tą zabawą,że biedactwo nie miała nawet siły żeby wieczorem zasnąć.Dzisiaj już emocje troszkę opadły i Piaskowy Ludek o normalnej porze kluseczkę w objęcia Morfeusza poprowadził.Czas i na mnie....dobrej nocy :)

3 komentarze:
Zosia ale masz fajoskie Hairy!!!! Ale odlot, no będziesz Ty kobieto topić męskie serca! Franek po nocach spać nie będzie niedługo ....
Wielkie Pozdro i Joł dla Zielonej Cioteczki i Gospodarzy !!!od Franków!
pozdrawiamy Franków :)
Zieloni ;)
Prześlij komentarz