pogoda uśmiechnęła się i do nas :)
zrobiło się ciepło i przyjemnie,a to oznacza tylko jedno....ruszamy w teren!
Zosia przemierzyła wzdłuż w wszerz nadrzeczny park i wyzbierała chyba wszystkie stokrotki...za to przed domem...drzewko kwitnie przeróżowo ku naszej wielkiej uciesze.
p.s.chciałam też uprzejmie donieść,że Kluseczka sama przeszła dziś całą drogę do przychodni i z powrotem,a to wcale nie jest blisko!

3 komentarze:
gratuluję Mamie zdolności artystycznych - zdjęcia są genialne! Wiadomo z taką Modelką:)
Zapomnieliśmy jeszcze dodać - w jakim Wy przepięknym miejscu mieszkać!Raaany! Tylko pozazdrościć:)echhh!
a ja słyszalam że wy to różowego nie lubicie...no ale może to tylko plotki rozsiewana przez leśne stworzonka ;P
ale faktycznie - zdjęcia cudo! :>
pozdrawiam - Bożena
Prześlij komentarz