My...Groszkofory...jest nas trójka (tak zwana "mieszana")
zaczniemy od najmniejszego przedstawiciela gatunku-Zosi :)
Jaka Zosia jest widać na fotkach poniżej.Poza wyglądem anielskim-jak twierdzą niektórzy-jest jeszcze najkochańszym naszym Robaczkiem,Refinerem(nie mylić z reniferem!) oraz najmilszym Tygrysiem i Kluską w jednej osobie.Dni zosiakowe polegają na odkrywaniu tajemnic wszechswiata.A wszechswiat niezmierzony jest więc i odkryciom nie ma końca,a każde jeszcze bardziej zadziwiające jest :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
Cześć groszkoforki, zobaczycie jak fajnie jest mieć bloga. Teraz to się już od nas nie opędzicie.
Ps.Do bloggera można dodawać pokazy slajdów z picasa :)
Prześlij komentarz