29 lutego 2008

pamiątki z wakacji ;)

Co prawda nasze "wakacje" trwały krótko,jednak bardzo intensywnie ten czas spędziliśmy...powroty do domu zawsze są miłe tym bardziej,że już niedługo i my będziemy mieli Gościa(ale o tym kiedy indziej-jak Gość się zmaterializuje w Chester).

Oki doki miało być o pamiątkach z wakacji...Zosiak z wyjazdu do Kumpelek przywiozła sobie...no nikt nie zgadnie,co?!?!? KATAR !!!!! nie wiemy czy to w ramach umacniania przyjaźni polsko-niemieckiej,czy może z innego jakiegoś powodu ale katar na dobre się u nas zadomowił(widocznie angielska pogoda mu służy) i zamiast iść sobie gdzie pieprz rośnie męczy Robaczka niesamowicie i spać nie daje.Na domiar złego do kataru dołączyła się znajoma zwana "gorączką" no i Zosia jest ogólnie nieswoja i przejawia minimalne chęci do czegokolwiek związanego z życiem :(

Brak komentarzy: