Zosia będąc starszą kuzynką wprowadza Hanusię w tajniki różnych aktywności dziecięcych...najpierw była ciastolina i lepienie stworków,ośmiorniczka i troszkę sporów o jej używanie,a teraz nadszedł czas na zajęcia w plenerze ogródkowym....MALOWANIE FARBKAMI !!!!!Dzieci jak widać poniżej szczęśliwe do granic możliwości ,nawet ubrania ochronne ich nie powstrzymały- udało się wysmarować farbkami przeróżne części ciała.Przyznajemy,że Hania jest pojętną uczennicą i szybko skumała o co w tym wszystkim chodziło :)
1 komentarz:
Anonimowy
pisze...
No cóż,dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe.Zosia i Haneczka najwyrażniej należa do tych szczęśliwych.I o to chodzi!buziaki dla wszystkich,babcia Hania.
1 komentarz:
No cóż,dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe.Zosia i Haneczka najwyrażniej należa do tych szczęśliwych.I o to chodzi!buziaki dla wszystkich,babcia Hania.
Prześlij komentarz