27 lipca 2009

zajęcia praktyczno-techniczne

Zosia będąc starszą kuzynką wprowadza Hanusię w tajniki różnych aktywności dziecięcych...najpierw była ciastolina i lepienie stworków,ośmiorniczka i troszkę sporów o jej używanie,a teraz nadszedł czas na zajęcia w plenerze ogródkowym....MALOWANIE FARBKAMI !!!!!Dzieci jak widać poniżej szczęśliwe do granic możliwości ,nawet ubrania ochronne ich nie powstrzymały- udało się wysmarować farbkami przeróżne części ciała.Przyznajemy,że Hania jest pojętną uczennicą i szybko skumała o co w tym wszystkim chodziło :)





Posted by Picasa

 
 
 
 
Posted by Picasa

 
 
 
 
Posted by Picasa

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

No cóż,dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe.Zosia i Haneczka najwyrażniej należa do tych szczęśliwych.I o to chodzi!buziaki dla wszystkich,babcia Hania.