22 lipca 2009

odloty i przyloty

u nas zawsze cos sie dzieje...jeszcze nie zdazylismy sie nacieszyc obecnoscia Babci Danusi,jak musiala pakowac sie i wracac do Olsztyna...Zosia juz po powrocie z lotniska powtarzala,ze "juz tesknie za moja Babcia"....
na szczescie mimo odlotu Babci nie jest nam smutno bo chwilke po pozegnaniu z nia odebralismy nowych gosci-kuzynke Zosi-Haneczke i jej mame ciocie Anie.Dziewczyny mialy co oprawda przygody zanim udalo im sie bezpiecznie wyladowac w Liverpoolu,ale na szczescie sa juz cale i szczesliwe pod nasza opieka :)
przy okazji powitalysmy tez wracajace z wakacji-Kinge,Ewe i ciocie Anie....jakie to bylo mile spotkanie :)

a ponizej kilka zdjec z aparatu zorka5 zrobionych na lotnisku....

 
 
 
Posted by Picasa

2 komentarze:

Weronka pisze...

Janka! A ja tyyyle się naszukałam zdjęcia z dzieckiem w samolocie ... czemu ja wcześniej o Was nie pomyślałam! Swoją drogą, to jak będziesz się bardzo nudziła ... - na co się nie zanosi ;) to szrajbnij jakiś ciekawy artykulik do nas na stronę - cokolwiek Ciebie natchnie ... - bardzo Cię proszę :)))

jimagine pisze...

Ciocia to t ynie wiesz ,ze my od jakiegos czasu to stalymi bywalcami lotnisk jestesmy?!?!?!? czestotliwosc odwiedzin w portach lotniczych co prawda nieznacznie nam spadla ale...srednia ciagle jest wysoka :)
postaram sie cos wypocicc na mamatezmoze w nedlugim czasie :)obiecuje!