byczek w charakterze trenera wioślarskiego ;)
w niedzielne przedpołudnie idzie sobie człowiek z rodziną na spacer i oto co widzi wkoło siebie....łąka pełna kaczeńców,żółto jak okiem sięgnąć,gdzieniegdzie pasą się krówki,a po Dee pływają osady wioślarskie....i pomyśleć,że kilkaset metrów wcześniej było tętniące cywilizacją centrum miasta...oj jak dobrze jest ten kawałek dalej się ruszyć i chłonąć,chłonąć tę sielską atmosferę :)

3 komentarze:
ee tam tapeta i Wy wklejone i tyle;)
Błagam wywołajcie mi to zdjęcie tej KROWY!!! JA KOLEKCJONUJE KROWY WSZELKIEJ MAŚCI!!!!! SERIO!!!!!!JEST PIĘĘĘĘKNAAAAA!!!!
wyślemy ci na maila kilka krowich fotek :)będziesz miała do kolekcji!
Prześlij komentarz