18 maja 2011

wznawiamy nadawanie

ale się porobiło Groszkorodzice zapracowani,Zosia w przedszkolu harcuje i nie ma czasu pisać na blogu.Krewni i Znajomi Królika wiedzą to i owo co u nas się dzieje jednak jakoś brakło mi tego pisania tutaj więc wracamy :)

W ramach krótkiego podsumowania wiosny u nas to napiszę tylko,że sezon "pensjonatu pod Zosiakiem" uważam za jak najbardziej udany pod względem odwiedzin i planów nawiedzenia nas :) od lutego byli u nas :ciocia Karola,wujek Łukasz zwany Strusicą,a na Wielkanoc zawitały dwie sójki poznańskie-ciocie Lidka i MAgda ,poza tym jeszcze regularni goście w postaci Patryka i spółki :)
Plany letnie wygladają następująco:jako wyrodni rodzice wysyłamy Zosię do Polski na wakacje,zabierze ją Dziadek Chrapek Kuba,a przywiozą Super Babcia i Super Dziadek Z.,którzy też czas jakiś u nas pobędą :)a we wrześniu szykują się odwiedziny z polski centralnej-Gubsy w ilości 3 :)

Dzisiaj dzień ogrodnika,jako,że zimna zośka już była Kluska z Tomkiem buszują w ogródku i wytrwale sadzą różne warzywa,zioła i kwiatki.Co z tego wyrośnie zobaczymy.3majcie kciuki!

4 komentarze:

Weronka pisze...

czekamy na zdjęcia czekamy na zdjęcia :))

Weronka pisze...

coś tu się jednak zaczkało!
czy wszystko u Was ok?

jimagine pisze...

Weronka wszystko ok.JAko wyrodni rodzice wysłaliśmy Zosię na 4 tygodnie na wakacje do Kraju Ojczystego.Dziecko szaleje u Dziadków a,że ktoś pracować na chleb musi to niestety jej nie towarzyszymy i stąd ten brak odzewu.Do weekendu Kluska w 3city a później kierunek Allenstein na ko;lejne dwa tygodnie.Pełen raport po jej powrocie-czyli już na początku sierpnia :)

ogoory pisze...

obiecanki cacanki... :/