Kochani Dziadkowie przygarną "Kropka" i będą rozpieszczać pewnikiem do granic możliwości.W ramach wysyłania Zosi do Polski potrzebna była cala akcja logistyczna.Zosiak sama lecieć nie może,wiec zatrudniliśmy "flight assistance" ;) w drodze do Polski w tej roli Dziadek Kuba-zwany Dziadkiem Chrapkiem.Dziadek był u nas dawno temu gdy mieszkaliśmy hen na północy o rzut beretem od Szkocji wiec czas najwyższy żeby nas odwiedził.Był i wnioskując po fotkach poniżej raczej zadowolony z pobytu zabrał wnuczkę do Polski.
1 komentarz:
ale fajny Dziadek! Śliczne zdjęcia
! pozdrawiamy!
Prześlij komentarz