6 lutego 2010

niech zyje bal....

pamietacie wierszyk o Slowiku??? my znamy Pania i Pana Slowikow i to wlasnie u nich odbylo sie w tym roku spotkanie karnawalowe z przebierancami :)Wyobraznia niektorym pozwolila poszalec a efekty byly badz co badz czasami zaskakujace.Nie wiadomo kto mial wieksza frajde-dzieci czy rodzice.Zosia do ostatniej chwili nie mogla sie zdecydowac czy byc wrozka,Puchatkiem czy biedronka-wygral owad!


p.s. fotki tym razem nie naszego autorstwa a Oli,Ani i Kasi (lub ich polowek ;P )


 
 
 
 
Posted by Picasa

 
 
 
Posted by Picasa

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Jaka piękna biedronka!
a ja chciałabym dowiedzieć się za co przebrał się szanowny Groszkotata (ten piękny kapelusz i koronkowa bluzeczka...no nie mogę zgadnąć)
ciocia Bożena