12 stycznia 2009

malarka szczęśliwa

Życie dwulatka jest pasjonujące!Mama pozwala samej kolorować i malować...no i później Groszkomama ma za swoje,ze chciała się dziecka na chwilę pozbyć i samopas z mazakami zostawiła!Zosia namalowała piękne "pisiu pisiu" nie tylko na kartce do tego przeznaczonej ale oczywiście też na własnych rękach :)

Wiadomość przydatna dla innych rodziców:kupujcie mazaki dla maluchów!!!zmywają się samą wodą i nie ma płaczu,że trzeba szorować :)


Malarka prze-szczęśliwa Zosia Z.

 
 
 
Posted by Picasa


Brak komentarzy: