25 czerwca 2010

B&B

w jezyku tubylcow "lozko ze sniadaniem" :) a w naszym przypadku oprocz b&b jeszcze Bozenka i Buc (Karolem na chrzcie nazwany).
Ciocia Bozena zrobila Groszkotacie niespodzianke i przyleciala wraz z Karolem nas odwiedzic.Tak rozpoczelismy sezon wakacyjny 2010 w pensjonacie "pod Zosiakiem".Kolejni goscie juz sie zapowiedizeli :)

A z Ciocia udalo nam sie odwiedziic Anglesey,polnocna Walie,zamek w Beeston.
Poza tym spedzilismy bardzo milo czas w ich towarzystwie i juz czekamy kiedy znowu nas nawiedza :)

 
 
 
 
Posted by Picasa

1 komentarz:

ciocia Karola pisze...

Pozdrowienia dla niespodziankowych B&B :))